Wściekła pogoda. Jak mszczą się zmiany klimatu, kiedy są ignorowane

21 sierpnia 2019

Człowiek sprawia wrażenie jakby był panem i władcą całej ziemi. Tymczasem jest tutaj gościem i powinien zrobić wszystko, by pozostawić po sobie jak najlepsze wrażenia. Niestety sytuacja wygląda odwrotnie, a ekolodzy biją na alarm, by w końcu się opamiętać. Niewiarygodna konsumpcja i jej tragiczne skutki, rosnąca ilość zużytego plastiku, kończące się źródła energii odnawialnej, susze oraz powodzie, to zaledwie początek zmian, jakie pojawiają się w klimacie. Za wszystko odpowiedzialny jest człowiek. Jeśli jest powodem tak ogromnych zmian, to jednocześnie może zrobić wszystko, by je odwrócić. Jesteśmy w momencie, który krótko można określić jako ostatni dzwonek, by Podjąć akcję ratunkową naszej planety. Potrzeba wszystkich rąk na pokładzie, Aby osiągnąć sukces. Tymczasem świadomość wciąż jest zbyt niska, a zainteresowanie społeczeństwa małe. Nie zdają sobie sprawy, że obecny kształt planety może nie przetrwać nawet kilkunastu lat. W takim tempie doprowadzimy do nieuniknionej katastrofy ekologicznej. Być może jej konsekwencje odczujemy na własnej skórze. Niewątpliwie jednak będę udziałem naszych wnuków Bądź nawet dzieci. Bella jest myślenie, że pojedynczy Człowiek nie jest w stanie nic zmienić. Nawet niewielki wkład w odbudowę ziemi może okazać się na wagę złota. Oczywiście Wymagane są odgórne zmiany wprowadzone przez rządy najsilniejszych państw, jednak żadna jednostka nie powinna zostać obojętna na to co się dzieje. Każdy z nas musi wziąć sobie do serca tę sytuację i zacząć działać na swoim własnym, małym podwórku. Pomocna może okazać się w tym książka Otto Friederice „Wściekła pogoda. Jak mszczą się zmiany klimatu, kiedy są ignorowane„.

Nie bądź obojętny, zacznij działać

Najwyższa pora zrozumieć, że czasy nieodwracalnie się zmieniły. Na własnej skórze obserwujemy i odczuwamy fale upałów, a następnie powodzie naprzemiennie suszą. Wpływają one nie tylko na wielkie straty w obszarze domostw, miejsc pracy, ale też bezpośrednio zagrażają życiu i zdrowiu. Jesteśmy naocznymi świadkami jak południowa Europa przekształca się w suchą saunę. Trąby powietrzne występują kilkukrotnie częściej niż dotychczas. Najwyższa pora zrozumieć, że mamy realny wpływ na to, jak wygląda pogoda. Autorka, która jest znaną niemiecką fizyczką, analizuje współczesne badania dotyczące ekstremalnych zjawisk pogodowych. W przystępny sposób wyjaśnia jak przebiegają. W ten sposób można ocenić, które z informacji podawanych przez media są prawdziwe, a które już nie. Czytelnicy mają też okazję przekonać się jaki wpływ mamy na naturę oraz jak będą wyglądać postępujące zmiany.

Poznaj niesamowitą historię miasta dziewcząt

11 sierpnia 2019

Czytelnicy lubią czytać tych samych autorów. Gwarantuje im to bezpieczeństwo oraz dobrze spędzony czas czy pieniądze wydane na lekturę. Niewiele nam trzeba, by przywiązać się do stylu konkretnego autora, sposobu, w jaki operuje słowem, buduje narrację czy postaci. Dlatego śledzimy poczynania twórcze konkretnych literatów i oczekujemy na ich najnowsze pozycje. Daje to gwarancję bezpiecznej, ale też przyjemnej podróży czytelniczej. Z jednej strony wiemy czego się spodziewać i jakie efekty mogą nas spotkać, z drugiej każda nowa książka jest przecież zbiorem nowych treści i pomysłów. Zatem z nutką niecierpliwości i ekscytacji oczekujemy na nowości. Jedną z autorek, do której czytelnicy chętnie wracają jest Elizabeth Gilbert odpowiedzialna za bestsellerowa książkę „Jedz, módl się, kochaj” znaną na całym świecie. Powraca ze swoją najnowszą fabułą „Miasto dziewcząt”.

Charakterystyka „Miasta dziewcząt”

Autorka snuje historia o niekoniecznie niegrzecznych dziewczynkach, w które mimo wszystko mogą osiągnąć szczęście. Przekonuje nas, że mimo nieposłuszeństwa i błędów można być dobrym człowiekiem. Elizabeth przenosi czytelników do Nowego Jorku roku 1940. Stoję opowieść o seksie i o urokach życia. Jej bohaterką jest Vivian Morris, która zostaje wyrzucona z koledżu już po pierwszym roku. Przyczyną są jej niskie wyniki w nauce. W odpowiedzi na to zdarzenia rodzice dziewczyny wysyłają ją do ciotki Peg. Ciotka pochodzi z Nowego Jorku i tam prowadzi mało dochodowy teatr rewiowy. Młoda Vivian ma tam niepowtarzalną okazję obracać się wśród wielobarwnego towarzystwa. Jej nowymi znajomymi zostaje bohema artystyczna: nietuzinkowi aktorzy, tancerki erotyczne, rozpaleni reżyserze oraz rzetelnie inspicjenci. Jak to artyści prowadzą lekki styl życia i nie przyjmują się przyszłością. Wszystko dzieje się dobrze do momentu, gdy dziewczyna uczestniczy skandalu towarzyskim. Wszystko po nim ulega diametralnej zmianie, a ona sama jeszcze nie wie jak wielkie konsekwencje przyniesie w jej życiu. Dzięki skandalowi zdaję sobie sprawę z tego, jaki jest jej prawdziwy cel życiowy i jak może go osiągnąć. Jednocześnie zakochuje się też i staje się po prostu szczęśliwym człowiekiem. Opowieści snuta jest z perspektywy czasu przez 89-letnią Vivian. Staruszka wspomina to co przydarzyło jej się w życiu z dużym rozczuleniem. Nie pomija jednak punktów krępujących ani prawdziwej namiętności. Czytelnik ma tutaj okazje zapoznać się z prawdziwą rządzą panującą między kobietą a mężczyzną. Książka jest żywym dowodem i wspaniałym zapisem emocji wrażliwości i potrzeb, jakie posiada każdy z nas.

 

„Zanim wyjedziesz w Bieszczady” Maciej Kozłowski

1 sierpnia 2019

Kto choć raz w swoim życiu nie pomyślał, że ma dosyć wszystkiego i najwyższa pora wyjechać w Bieszczady? Ten urokliwy krajobraz górski jawi nam się niejako ziemia obiecana, gdzie można odetchnąć pełną piersią, uspokoić się w końcu od wielkomiejskich tłumów i być bliżej natury. To prawdziwa oaza spokoju i rezerwat natury. Miejsce odosobnienia, by przypomnieć sobie kim naprawdę jesteśmy i dokąd zmierzamy. Możliwość spotkania się z samym sobą i odpowiedzenia na najbardziej kluczowe i życiowe pytania. Nie każdy ma taką możliwość, by się tam pojawić, ale każdy ma okazję, by snuć na ich temat własną fantazję. A jak wiadomo wyobraźnia nie zna granic, więc każdy może mieć w głowie swój obraz Bieszczad, który pozwala mu uciec przed światem i zaszyć się w naturze. Jak jest naprawdę? Ile wspólnego z rzeczywistością mają nasze wyobrażenia? Jak to wygląda w praktyce? O tym wszystkim próbuje nam opowiedzieć w swojej książce Zanim wyjedziesz w Bieszczady Maciej Kozłowski.

Rzeczywistość kontra wyobrażenia

Autor już na samym początku stawia podstawowe pytanie, z którym każdy kojarzy te góry: czy jesteś pewien, że chcesz wyjechać właśnie w Bieszczady? W książce znajdują się wypowiedzi dwóch najsłynniejszych leśników w całym kraju oraz kulturoznawcy, którzy przedstawiają rzeczywisty obraz gór w porównaniu do studenckich wyjazdów, hipisowskiej idylli, dzikiej natury. Zamiast wyobrażeń pojawia się po prostu prawdziwy obraz Bieszczad. Być może do tej pory szerzej nieznany. To obszar licznych wysiedleń, toczonej wojny domowej, uciekinierów politycznych, wypełniony watahami wilków, olbrzymich niedźwiedzi i surowych zasad natury. Autor opowiada nam o losach pustelników, którzy wiedli żywot na tych ziemiach, PRL-owskich watażków, znudzonych życiem i obowiązkami domowych dezerterów, którzy w leśnym klimacie zatopionego w dymie kopcących retort oblicza poszukiwali ukojenia. Jakie Bieszczady są naprawdę? Każdy czytelnik zadaje sobie to pytanie coraz głośniej, gdy poznaje coraz więcej informacji na ich temat. Bańka wyobrażeń pęka coraz szybciej, choć oczywiście nie zmienia to faktu, że wciąż pozostają jednymi z najpiękniejszych pasm górskich w całej Polsce. Mamy tutaj niewątpliwą przyjemność przeżyć podróż w prawdziwe Bieszczady. Obraz jest jednak rozbieżny. Z jednej strony zielona enklawa, o której wszyscy mniej lub bardziej skrycie marzą, a z drugiej nowa ich odsłona. Zanim zdecydujemy się porzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady, trzeba je dobrze poznać, by niczym się nie zaskoczyć, spędzić czas bezpiecznie i zgodnie z własnymi oczekiwaniami.